szkola tanca

Bohema Summer Dance Camp 4-16.08.2013

Mija czwarty dzień obozu. Jest baaardzo warsztatowo :).  Na przywitanie Tasman !!! Dwa
niesamowite dni, litry potu, a niespodzianka Anity powaliła wszystkich obecnych na zajęciach na kolana :), nie tylko w przenośni, ale i w rzeczywistości :)
Jedyne czego nie udało się jej powalić, a wręcz podgrzała, to świetny humor u wszystkich, na i po jej zajęciach. Dał znać o sobie też Fiziu. Lockingowe zabawy dodały energii i uśmiechu, a na poppingu odgłosy ałłłł :) rozbawiały wszystkich, ciekawe dlaczego ? :)
Był też dancehall z Justyną, hip hop z Martyną, Współczesny z Kaliną i breaking ze Staszkiem. Oj dzieje się. Teraz na sali daje czadu Marika i choć mówią, że nie żyją :) to jak na ten stan całkiem dobrze się ruszają :) Gabinet rehabilitacyjny :) i odnowy biologicznej działa pełną parą :) aby wszyscy dotrwali do końca :)
Oczywiście było też rekreacyjnie. Był wieczorny spacer po plaży, byl smażing, plażing i kąpaling :). Pogoda dopisuje więc wykorzystujemy to na maksa. Dziś rano była burza i chyba nikt z tego powodu nie był zawiedziony bo ...... upiekło się poranne bieganie, ale tylko niektórym :) :) :)
Oczywiście obóz bez akcji, to nie obóz ! Pierwsza, "Akcja Kostek za nami". Kadra też nie próżnuje, rozegrany pierwszy snajper :), zwycięscą został Staszek.
Wieczorem Disco "Super bohaterowie". Takiego najazdu Super bohaterów, 88-miu !!!!!!!!!!!, nie przeżyła chyba żadna dyskoteka :)
Oto pierwsze zdjęcia z pobytu w Unieściu.
Będziemy na bieżąco uzupełniać wiadomości i fotorelację z obozu.
Zapraszam do obejrzenia pierwszych smaczków :)
No cóż, obiecaliśmy na bieżąco uzupełniać informacje ale niestety, brak czasu, dni wypełnione, wieczory zajęte, poranki szybkie i... wróciliśmy z obozu :(
Teraz kilka słów uzupełnienia co działo się przez następne 8 dni.
Działo się, oj działo :)
Zaczniemy od niespodzianki, Tasman miał być dwa dni, a został na całym obozie i jeszcze trochę dał w kość naszym tancerzom. Afro wylało wszystkie poty a oni ?, nikt nie uwierzy, chcieli więcej :) i tym sposobem było afro na bis :)
12 sierpnia, dzień lenistwa :) zajęcia taneczne tylko do południa lub po południu !
Powód - wycieczka do Gąsek, przednia zabawa dla wszystkich, przejazd kolejką, raj dla pośladków odbitych na drewnianych ławeczkach :) :) :), przejazd po wertepach, zwanych drogami odbił się na nich mocno :).
Oby nie było tak do końca leniwie wejście na latarnie 220 schodków :)
Nareszcie grupy innych styli niż uliczne doczekały się swojego warsztatowca. Przyjechała Asia Lorenc z Połczyna i wzięła w obroty naszych współcześniaków, choć hiphopowcom też daliśmy spróbować tego stylu.
Zajęcia taneczne, zaprawy wszystko toczyło się po właściwym torze. Trochę nadwyrężone ciała naszych tancerzy wołały pomocy, ale staraliśmy się przywracać ich do życia. Nie było tak źle, skoro mieli jeszcze chęci wędrować do Mielna, do wesołego miasteczka i na wieczorne wyprawy na plażę :)
Czas leciał bardzo szybko i zbliżał się nasz obozowy turniej,a niektórzy wzięli to sobie mocno do serca i przygotowywali się bardzo poważnie :) :) :). Tak naprawdę chodziło o dobrą zabawę !!! oraz nagrody i medale :)
Kadra też nie próżnowała, następna gra "kiss" rozegrana,a zwycięscą został Przemek :)
Pogoda nam sprzyjała, więc zjawialiśmy się na plaży aby złapać trochę słoneczka i sprawdzić jak słona jest woda :). Były też wieczory bajek czytane i oglądane. Było też karaoke gdzie odkryliśmy talenty wokalne. Oby jakieś X-Faktor albo inny program tego typu nam ich nie zabrał :)
Jak co roku nie mogło zabraknąć rywalizacji sportowej ! Drużyny stworzone na Dzień sportu pokonywały tory przeszkód, walczyły wręcz, a wszystko po to, aby świetnie się bawić i podnieść trochę adrenalinę :)
Adrenalinę podnieśliśmy tez nowym, honorowym bohemowiczom, czyli wszystkim, którzy ten tytuł otrzymali na naszym chrzcie !!! :):):)
Hitem tego chrztu były ŚLIMAKI :) Nie będziemy zgłębiać tego zagadnienia, kto był, ten wie o co chodzi :)
Ani się obejrzeliśmy, a był 15 sierpnia, ostatni dzień na obozie. Tradycyjnie odbyły się pokazy. Tym razem trochę inaczej, bo każda grupa warsztatowa zaprezentowała to, co zrobili z każdym warsztatowcem gościem i kadrą naszej szkoły.
Było naprawdę fantastycznie !!! Nasze dzieciaki i młodzież rosną na bardzo wszechstronnie wykształconych tancerzy. Potrafią się nieźle poruszać w wielu stylach bawiąc się tym znakomicie.
I o to chodzi !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Pokazy, dyskoteki, wycieczki, ukazały też jeszcze jedną fantastyczną cechę, wspaniałą integrację wszystkich tancerzy różnych styli. Potrafili razem tańczyć, bawić się i rywalizować z uśmiechem na ustach.
Tak właśnie powinno być !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Bardzo nas to cieszy, że tytuł koncertu z 2012, " We Are Family" jest rzeczywistością, a nie tylko tytułem koncertu.
Jesteśmy jedną wielką, zakręconą tanecznie rodziną !!!!!!!!!!!!!!
Do zobaczenia we wrześniu :)
Do zobaczenia na następnym obozie tanecznym w 2014 roku !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Zapraszamy do obejrzenia zdjęć w naszej galerii :)

Sky Bet by bettingy.com

Zapisz sie za pomoca formularza lub telefonicznie        601 448 034       601 448 045

Odwiedziło nas

645536 osób


Szkoła tańca Bohema

Bogumiła Ćwięka-Borowiak
Małgorzata Wójcik S.C.

Dworcowa 51, 85-009 Bydgoszcz,
biuro@szkolabohema.pl

BANK „BOŚ” ODDZIAŁ W BYDGOSZCZY
36 1540 1027 2078 7570 9066 0001